zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Cross City

Ulica główna

Jest ono skrzyżowaniem dróg, gościnne miasto oferuje ciepły posiłek, oraz nocleg. Miasto otoczone jest solidnym murem z kilkoma wejściami. Domy zbudowane są z kamienia i drewna, a w mieście panuje wszechobecny spokój. To miasto pokazuje swoje prawdziwe oblicze w nocy, kiedy to jego mrok skrywający się w podziemiach domów wychodzi na światło księżyca. Bądź czujny podróżniku, bądź czujny.

Re: Ulica główna

Pokręciłem lekko wąsami i po słowach Setha zeskoczyłem z ramienia Garreta. W powietrzu przybrałem ludzka postać. Otrzepałem sobie spodnie.
-To zostawię panów i pójdę coś przekąsić- Rzuciłem do wampirów. Zlustrowałem obu mężczyzn z lekkim uśmiechem. Ruszyłem w jakąś boczna alejkę.
Obrazek
Chances thrown
Nothing's free
Longing for we used to be
Still it's hard
Hard to see
Fragile lives, shattered dreams

Obrazek

David
Rosomak, miodożer północy
Na Świąteczną Ucztę
Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Ulica główna

- Dostałeś? - Powiedziałem na głos, choć pytanie kierowałem do siebie. Było to zastanawiające. chodziły o wampiry, chcieli nas kontrolować? Musze się o tym dowiedzieć więcej, ale to nie tutaj.
Chciałem już ruszyć w konkretnym kierunku, gdy Reno zeskoczył.
- Patrz, a my idziemy właśnie w tą stronę. - Uśmiechnąłem się do łasiczki i ruszyłem za nim do bocznej alejki.
- Zaczekaj, chodźmy razem. - Rzekłem za Reno mając go wciąż na widoku. Może po prostu nie chciałem znów go zgubić.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Karta Postaci
Poziom Życia:
   80%
Poziom Mocy:
   65%

Re: Ulica główna

Zastanawiała się, czy jej rzeczy nadal są w starym pokoju. Chyba nie przenieśli ich pod jej nieobecność... Nadal trwały wakacje, ale już nie długo.
Zamierzała też odwiedzić Nataniela. Nie żeby nie obawiała się tej wizyty, ale chciała poprosić go o pewną przysługę. I to właśnie w kierunku jego mieszkania ruszyła na początku. Szli kawałek ulicą główną, by w końcu odbić w jakąś boczną ścieżkę i dotrzeć pod kamienicę Moore'a.

//zt
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Shadowmoon
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Ulica główna

Miała co chciała, żałowała jednak, że nie udało jej się spotkać Nataniela. Liczyła na jakąś którą rozmowę, choć i obawiała się jej. Nie chciała rozdrapywać starych ran, zapewne jeszcze wiele nowych uda jej się zdobyć.
Droga do Akademii była prosta i niestety usłana ludźmi. Rozpoznawali ją, teraz znów wzbudała większą sensacje, gdy rozeszła się wieść o jej zaręczynach. Że też nie pomyślała by na czas tego wypadku zmienić wygląd. Teraz to już troszkę za późno, za wiele jej to nie da.
Widok bramy Akademii przyjęła z ulgą, ciszę po przekroczeniu tego progu z jeszcze większym entuzjazmem. Kierunek pokój, spakowanie się tam to chwila. Nic nie musi przeszukiwać, po prostu wszystko do walizki i w drogę.

//zt
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Shadowmoon
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Ulica główna

Było późno, na ulicy nie było widać żywej duszy, choć Ruda dobrze wiedziała, że to mylne wrażenie. Złodzieje, bezdomni, sieroty... Dobrze znała ten świat, to też zawsze o tej porze była jakoś bardziej ostrożna. Przez całą drogę jednak nikt nie naruszył ich spokoju. Dotarli do Tawerny i weszli do środka.

//zt
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Shadowmoon
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Ulica główna

Po wyjechaniu z terenu akademii od razu ruszyłem w stronę bramy. Wszystko starałem się robić jak najszybciej ale przez cały czas również miałem na uwadze bezpieczeństwo. W końcu nie chciałem nikogo rozjechać ani też uszkodzić koło co by było naprawdę złe w tym momencie. Do bramy nie było aż tak daleko dlatego też w miarę szybko tan byliśmy.

//Z.t.
Razjel Luscinia
Avatar użytkownika
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   87%

Poprzednia strona

Powrót do Cross City

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)