zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Reszta Świata

Gdzieś w dolinie

Każdy może tu stworzyć kawałek świata i jako Los spróbować rozegrać własną sesję.
Od rozpadających się gospód po olbrzymie podziemne obszary, czyli trzema słowami: cała reszta świata do twych usług.
Regulamin działu
  • Ten dział stworzony został, aby każdy z użytkowników mógł bez żadnych powikłań spróbować stworzyć własną sesję.
  • To tutaj każdy może stworzyć własny kawałek świata i stać się jego Tkaczem Losu.
  • Oprócz opisu miejsca, warto aby użytkownik-Los napisał mały regulamin sesji, w którym wyjaśni ewentualne zasady walk, czy też innych „eventów” które mogą zdarzyć się podczas sesji.
  • Ten temat jest miejscem w którym głowy mają pękać od pomysłów i fantazji.

Re: Gdzieś w dolinie

-Dziękujemy- Skinąłem głową do niedźwiedzicy i trochę odpoczywałem. Na pewno będę chciał się jakoś odwdzięczyć za zaoferowana mi tutaj pomoc.
Kiedy nastał wieczór wyszedłszy zobaczyć się z gryfem rzuciłem okiem na okolice. Uwielbiałem te zwierzęta i czułem się przy niej na prawdzie dobrze. Mogłem zawsze na niej polegać.
Evaryst Desperados
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Gdzieś w dolinie

Minęło kilka miesięcy, Evaryst doszedł już w pełni do zdrowia. Jednak nie opuścił domu Ursai. Ci zaś zgodzili się na jego pobyt wśród siebie ze względu na wiedzę jaką posiadał i mógł im przekazać z dziedziny technomagi. Przez ten czas podróżował wraz z nimi po zachodniej części Dalen Ulvfar. W głównej mierze przewodnikiem Evarysta po kulturze niedźwiedzioludzi była biała niedźwiedzica, która od początku się nim zajmowała i jako jedna z nielicznych znała wspólny język. Jednak nie zdradzała wszystkiego i też w sporo miejsc w obozie mag nie mógł się zapuszczać. Jednak udało mu się nieco nauczyć ich języka, przez co mógł rozumieć niektóre z rożnych toczących się konwersacji. Jak na przykład teraz. Niedaleko niego dwóch wojowników rozmawiało o wilkołakach, których sprowadził ostatni patrol. Została też do nich wezwana znajoma niedźwiedzica. Ponoć byli na skraju śmierci.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Gdzieś w dolinie

Zostałem tutaj. Wiedza i kultura tych stworzeń zafascynowała mnie. Powinienem dać jakiś znać łowcom ale jakoś.. jakoś tak nie mogłem się do tego zebrać. Tyle jeszcze przede mną. Nie chciałem zaprzepaścić szansy zagłębiania wiedzy. Doszły do mnie słuchy o jakiś wilkołakach w złym stanie. Zaciekawiło mnie to ale tak wypytywać...
Evaryst Desperados
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Gdzieś w dolinie

Za dużo więcej Evaryst od stojących nieopodal niedźwiedzioludzi się nie dowiedział, bo i oni sami nie znali szczegółów. Tyle ile widzieli i coś tam usłyszeli. Choć chyba padło nazwisko Vulkodlak i krainy umarłych? Jednak to nic pewnego. Niektóre słowa i ich kontekst wciąż były trudne do zrozumienia przez maga.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Gdzieś w dolinie

Nie dowiedziałem się za dużo ale to nazwisko mi coś mówiło. Byłem za bardzo zaciekawiony i podszedłem do niech. Skłoniłem się i zapytałem gdzie mógłbym znaleźć tych dwoje. Starałem się mówić to w ich mowie. nie szyło mi to tak płynnie ale zawsze lepsze to niż kompletnie nic nie mówić. Może dowiem się czegoś interesującego.
Poza tym co się stało młodemu Vulkodlakowi...
Evaryst Desperados
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Gdzieś w dolinie

Niedźwiedzioludzie zmierzyły maga wzrokiem. Nie wyglądały na zbyt chętne do rozmowy z człowiekiem. Jednak udzielili odpowiedzi. Wilkołaki znajdowały się w namiocie Urfa. Evaryst zdążył już się dowiedzieć, a nawet poznać kim jest Urf. Był to główny szaman plemienia. Zaś sam spędził dużo czasu w tym namiocie, gdy dochodził do siebie. Tam też często przebywała jego znajoma biała niedźwiedzica.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Gdzieś w dolinie

Dziewczyna czuła się wśród tych istot o dziwo swobodnie, nikt jej nie niepokoił i mogła spokojnie obejrzeć całą osadę?
Sowa wyczuwszy zapach pieczonego jedzenia prawie momentalnie poleciała w tamtą stronę, zapewne w ludzkiej formie ciekłaby jej aż ślinka. Jednak zauważyła człowieka? Zdziwiła się, powstrzymała swój głód. Podleciała bliżej do namiotu przy którym rozmawiały owe osobowości. Usiadła na nim i jak gdyby nigdy nikt zaczęła czyścić sobie piórka jak normalna sowa jednocześnie przysłuchując się dialogom. Była ciekawa co nie raz działało na jej niekorzyść.
Somali
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizycznePrawe oko jest barwy żółtej zaś lewe zielonej.
Zmiany PsychiczneSporadyczny lęk i smutek po spotkaniu ze zjawą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   53%

Re: Gdzieś w dolinie

Westchnąłem i skłoniłem się kiedy otrzymał odpowiedź. Ruszyłem dot ego namiotu. Chciałem dowiedzieć się co się stało i czy na pewno to ta osoba, o której myślę. Zatrzymałem się przed namiotem. Nie powinienem tam od tak wchodzić. Nie wypada to tak. Byłem jednak ciekaw. Odsłoniłem dłonią wejście i skłoniłem się pytając czy mogę wejść.
Evaryst Desperados
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Gdzieś w dolinie

Somali, gdy mag odszedł od stworzeń jedno z nich spojrzało wprost na sowę i mruknęło coś do drugiego. Wtedy i drugi niedźwiedź spojrzał w górę. Wyjął po chwili kawałek suszonego mięsa z sakwy przy biodrze i pomachał nim sowie, a potem podrzucił do góry.
Evaryst po namiocie kręciły się trzy niedźwiedzie, twoja znajoma, szaman Urf i jeszcze jeden, którego niezbyt kojarzyłeś. Dużo niedźwiedzioludzi wyglądało dla ciebie podobnie. Szaman w ogóle nie zwrócił na ciebie uwagi, ale to już mogłeś od dawna wyczuć, że nie pała do ciebie ciepłymi uczuciami. Był jednym ze starszych plemienia, który nie godził się na twoje pozostanie, ale został przegłosowany.
Za to biała niedźwiedzica gestem dłoni przywołała cię do siebie. Stała właśnie nad łóżkiem kobiety o ciemnym odcieniu skóry i czekoladowych włosach. Kobieta wydawała się być pogrążona w bardzo głębokim śnie.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Gdzieś w dolinie

Sowa dalej udawała, że jest skoncentrowana na czyszczeniu piór. Kątem oka odprowadziła maga patrząc gdzie się udał aby później móc się tam udać.
Chciała się zebrać do lotu kiedy poczuła kawałek mięska, spojrzała wesoło na niedźwiedzia. Zatrzepotała radośnie skrzydłami a gdy jedzenie było już w powietrzu złapała je w locie, po czym odleciała. Ruszyła w stronę gdzie wcześniej był mag, wzniosła się nieco wyżej aby w razie potrzeby lepiej go dostrzec. Widząc go wylądowała na tym namiocie do którego wszedł i zaczęła pałaszować jedzenie. Nasłuchiwała rozmów jakie miały się może tam odbyć.
Somali
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizycznePrawe oko jest barwy żółtej zaś lewe zielonej.
Zmiany PsychiczneSporadyczny lęk i smutek po spotkaniu ze zjawą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   53%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Reszta Świata

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)