zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalen Ulvfar  »  Mglisty Las

Mglista knieja

Mglisty las znajduje się niedaleko Villkaren. Nazwany tak został ze względu na mgłę, która często go otula.

Re: Mglista knieja

Przyglądała mu się uważnie, jego powolnym ruchom wywołanym przez osłabienie. Siłą rzeczy ich spotkania się spotkały, gdy opuściła głowę a mężczyzna zajrzał. Podniosła niepewnie wzrok na niego ale nie dostrzegła tam już cienia agresji jak kilkanaście minut wcześniej. Odetchnęła z pewną ulgą, uśmiechając się słabo.
- Co pamiętasz ostatnie? - Zapytała go, nie chcąc na razie wspominać o swoich obawach. Po za tym to byłoby bardzo nietaktowne powiedzieć, że widziała jego najgorszą stronę.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Mglista knieja

Odwzajemniłem jej uśmiech a później zastanowiłem się nad odpowiedzią, przystawiłem palec do brody - Ostatnie co pamiętam to jakieś dziwne zimno i tą zjawę. A później obudziłem się na ziemi - powiedziałem. Starałem sobie przypomnieć czy coś jeszcze pamiętam ale jakoś tak mi nie szło, normalnie czarna dziura. Popatrzyłem się na koteczka - Zrobiłem coś nie tak? - pytając, mam nadzieję że nic złego nie zrobiłem.
Lucas Blackburn
Chimaera
Avatar użytkownika
Dowcipniś
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlizna na twarzy w kształcie iks na prawym policzku, która się łączy z kolejną zaczynającą się u nasady głowy a kończy zza żuchwą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Mglista knieja

Czyli nie pamiętał nic, czy było to samo opętanie a może coś całkiem innego? Sylvan również na opętanego nie wyglądał, trochę dziwnie się czasami zachowywał oraz nie mówił. Dopóki nie zdziczał i jej nie zaatakował. czy w przypadku Lucasa miało być podobnie? Czy owe stracenie kontroli nie powróci? Ciężko było jej to stwierdzić. Wolała jednak zachować ostrożność i miedz na uwadze jego dalsze poczynania. Kolejnym razem może nie posiadać takiego szczęścia.
- Nie. - Odparła po części z prawdą, nie zdążył jej skrzywdzić ale nie był również do końca sobą. - Możemy ruszać dalej? Te mogiły mnie niepokoją. - Dodała naprędce zmieniając temat.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Mglista knieja

Spojrzałem na Kimi badawczo, miałem wrażenie że nie powiedziała mi wszystkiego. No nic nie będę pytał na siłę jeśli nie chciała powiedzieć widocznie miała ku temu powód. Uśmiechnąłem się do koteczka - Możemy, też jakoś w tym miejscu nie czuję się najlepiej - powiedziałem podnosząc się z ziemie.
Zamieniłem się większego wilka, liznąłem dziewczynę po twarzy - Wsiadaj - powiedziałem chrapliwym głosem kładąc się koło niej. Będę normalnie robił za wierzchowca i dobrze mi z tym. Poczekałem aż Kimi wsiądzie, a później ruszyłem truchtem w kierunku kamiennej drogi. Trzeba było wrócić na szlak do ruin, coś było nie tak i musiałem to sprawdzić. Choć nie chciałbym aby moje obawy się ziściły.
Zbliżał się wieczór, także musieliśmy znaleźć dobre miejsce do przenocowania.
Lucas Blackburn
Chimaera
Avatar użytkownika
Dowcipniś
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlizna na twarzy w kształcie iks na prawym policzku, która się łączy z kolejną zaczynającą się u nasady głowy a kończy zza żuchwą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Mglista knieja

Widziała jakim badawczym wzrokiem się przyglądał. Nic jednak na ten temat nie powiedziała. jeśli to miała być tylko jedna taka sytuacja to nie byłaby warta tego by go zamartwiać. Wyglądało również na to, że odzyskał siły skoro zaproponował by wsiadła mu na grzbiet. tak też uczyniła, palcami chwytając za sierść na karku. przylgnęła również bliżej jego skóry, niemalże się kładąc. Nie wiedziała jak daleko są te ruiny oraz jak bardzo zboczyli przez ten incydent z trasy.
- Jak będzie ci ciężko to powiedz. - Dorzuciła zanim ruszyli. nie chciała by się nadwyrężył, była zdrowa mogła o własnych nogach równie z się poruszać.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Mglista knieja

Wioska i jezioro było już za Silvią. Lot na nietoperzu był o wiele szybszy i mniej męczący niż, gdyby musiała ten odcinek drogi pokonać sama. Mimo to trochę czasu zajęło jej dotarcie tutaj. Była już bliżej swego calu niż dalej przez co zwolniła nieco lot. Nadal leciała blisko koron drzew, ale nie zagłębiała się w dziwną mgłę, która otaczała ten las. Była tu kiedyś, badała stare kurhany. Miała tu kiedyś wrócić i cóż udało jej się, choć nie zamierzała przynajmniej nie teraz robić tu postoju. Może w drodze powrotnej.
Na horyzoncie widziała już cel swojej drogi. Ruiny na ośnieżonej przełęczy. Wydawały się takie małe i niepozorne z tej odległości. Wtedy widziała je tak samo, ale teraz zmierzała w ich stronę. Była ciekawa może nawet czuła lekki dreszcz podniecenia na myśl o tym, że w końcu je ujrzy. Sylvan nie mówił o nich zbyt wiele, ale z tego co rozmawiali, to tam był ukryty ten żmij, o który swojego czasu wyszukiwała dla niego informacji. Czy nadal tam jest? A jeśli nie to gdzie? I gdzie jest Sylvan. Tyle pytań i czuła, że wraz z dotarciem do ruin pojawi się ich jeszcze więcej.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   85%

Poprzednia strona

Powrót do Mglisty Las

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)