zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Strefa poza fabułą  »  Tawerna

Król Lew 2019

Możesz poszukać rodziny do popisania lub kogoś całkiem nieznajomego, a jak chcesz przedstawić swój pomysł lub po prostu pogadać o wszystkim i o niczym to również jest miejsce dla Ciebie.

Król Lew 2019

Co myślicie? Ja przedstawię swoja opinię na ten temat:

Ja powiem tak byłem na premierę oglądałem wiele opinii i od dłuższego czasu maiłem zabrać się za napisanie czegoś od siebie.
Przede wszystkim Disney zadławił się w samozachwycie swojej technologi.
To wyglądało niczym film dokumentalny brak tylko głosu Krystyny Czubównej. Fakt technologia była świetna i grafika robiła wrażenie jednak reżyser chyba zapomniał o tym, że i lwy potrafią "objąć" a małpa to tym bardziej. Za bardzo chcieli zrobić to realistyczne przez co wyszło moim zdaniem dość sztywne i pod pewnym względem nudne. Możliwe, że ta ich "cudna technologia" nie pozwalała na takie zbliżenia zwierząt, w filmie takich brakuje w sumie. Rozumiem, że zwierzęta nie maja ludzkiej mimiki i komunikują się inaczej ale przeciętny zjadacz chleba nie studiuje zachowań dzikich zwierząt aby określić, że "Jak lew przechyli łeb w lewo i machnie ogonem oznacz coś tam". Bardzo zagrali na wspomnieniach i emocjach z nimi związanych, przez co to nie działa jak trzeba. Mogli trochę bardziej zaszaleć z odcieniami lwów, bo w walkach albo w grupach wyglądają bardzo podobnie, maja tam takie detale jak inne trochę znaczenia na pysku czy lekko jaśniejsze futro. Mogli jednak się trochę bardziej postarać.
Mimika cóż... Nie chcieli nadawać im ludzkiej ale mogli bardziej grać oczami, "brwiami" bo w wielu momentach brak było tego smutku czy gniewu innego niż zmarszczenie pyska czy położenie uszu po sobie.
To co w Księdze Dżungli się sprawdziło tutaj już nie. Tam to postać człowieka byłą tą pierwszoplanową i wszystko dookoła odnosiło się to jego zachowań i mimiki. No i tam jednak te zwierzaki miały jakieś mimiki... Piosenka małego Simby... trochę brakowało tam bo to tylko śpiewające lwy, które sobie biegają i tyle.
No i te przedłużenie z tym kłaczkiem... to istne demo technologiczne mówiące "patrzcie co potrafimy zrobić" Niepotrzebne.
Nie zrobili filmu klatka w klatkę jak oryginał ale nie dodali też za dużo od siebie.
A co było fajne?
*Grafika i widoki były piękne ale nie starcza an tyle minut.
*Dodane pewne sceny chociaż to, że Skaza dorobił się blizny od Mufasy. Tak można było wywnioskowywać z początkowej rozmowy. Czy tez to jak Skaza próbuje przekonać do siebie Sarabi i mówi, że ona wybrała Mufasę, czuć w tym lekka gorycz.
*Całkiem fajnie wyszła scena Śpiewu Pumby i Timona, gdzie dołączają się inne zwierzęta i dodają od siebie dźwięki itp. tworząc przez to muzykę. Było to bardzo fajne i brak takiej kreatywności i wolności w większości filmu. No i fakt, że w tej dżungli są inne zwierzęta a nie tylko Timon i Pumba. Te sceny były chyba najfajniejsze i Hakuna matata. Nie lubię tej dwójki ale tutaj aktorzy głosowi(oryginału) dali dużo od siebie. Widać chemie miedzy nimi jak bawią się rolami jak im reżyser pozwolił na to.
*Hieny- te dwie zastępujące Eda i Banzaia ich relacja była świetna i z chęcią zobaczyłabym więcej czegoś takiego. Widać tutaj, że Shenzi faktycznie rządzi tymi hienami i widać, że samice to szefowie. Nie są tacy głupkowaci jak w pierwowzorze. Nie ufają lwom i widać, że coś maja do nich. Są też o wiele większe niż w bajce co pokazuje faktycznie jak niebezpieczne mogą być dla młodych a i dla dorosłego lwa. Nie ufają też Skazie i kiedy ten śpiewa nie rwą się ochoczo do śpiewania z nim. Raczej przysłuchują się. Przez co na końcu łatwiej uwierzyć w to, że kiedy Shenzi usłyszała, że ten chciał i hieny wykorzystać i pozbyć się wydała rozkaz reszcie do zabicia podłego lwa.
*Krótka scena z Nalą, która ucieka też było dość ciekawą sprawą. Pokazuje jak uciekła i dlaczego itp.

Jak dla mnie film spoko, nie kultowy ale dobry i tyle. Obejrzeć i tyle. Boje się jednak tego, że jeśli będą chcieli zrobić drugą część to jak nie nauczą się po krytyce to będzie straszne. Druga część była bardziej "ludzka" niż pierwsza część.
Obrazek
Chances thrown
Nothing's free
Longing for we used to be
Still it's hard
Hard to see
Fragile lives, shattered dreams

Obrazek

David
Rosomak, miodożer północy
Na Świąteczną Ucztę
Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Powrót do Tawerna

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)