zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Wielka Równina  »  Tawerna "Martwy Wampir"

Sala z paleniskiem

Tawernę przy południowym trakcie prowadzi znany w okolicy wilkołak Grot.
Jest to jednopiętrowy budynek z drewna i kamienia. Obok stoi stajnia i kuźnia również należące do wilkołaka.
Rozrywki prowadzone w tym miejscu jak zawody w siłowaniu, piciu czy laniu się po mordach nie sprzyjają spokojnemu odpoczynkowi. Można jednak się tu najeść porządnego mięsiwa i wypić dobre trunki.

"Martwy Wampir" nie cieszy się dobrą sławą wśród pijawek. Głównymi bywalcami są wilkołaki, ale również zmiennokształtni, mieszkańcy Cross czy podróżni. To w zasadzie ostatnie w miarę bezpieczne miejsce przed wyprawą na południe świata lub dobre schronienie, jeśli nie udało się dostać do miasta przed zamknięciem bram.

Re: Sala z paleniskiem

- A dziękuję. - Skłonił nieco głowę i wypił kolejne piwo. Nie było jednak po nim widać, aby się upił. Miał po prostu wyśmienity humor i zabawiał jeszcze towarzystwo opowieściami. Mówił jak ostatnio walczył z upiorami i zjawami na szlaku. Trudna to była bitwa, bo skubane odporne w większości na zwykłe ciosy, ale poradził sobie wraz z grupą wędrowców.
- Dziękuję ponownie i szkoda, że już idziesz, ale dobrej nocy życzę, choć może być z tym ciężko. - Skłonił się ponownie i uśmiechnął zadziornie. Sam został przy barze wraz z kompanami pijąc i śmiejąc się. Ktoś nawet zaczął grać na gitarze i śpiewać pieśni o wilkołakach.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Sala z paleniskiem

Tym razem nie miała ochoty z nikim rozmawiać, był zresztą poranek i mało kto przebywał w Sali, reszta ludzi odsypiała wczorajszą noc. Alli zamówiła tylko jedzenie i do tego sok pomidorowy, w końcu musi być najedzona, czeka ją niekrótka podróż. Zapłaciła Grotowi 3 mynty i usiadła gdzieś w progu Sali.
Dobrze się stało, że odwiedziła to miejsce w drodze do Cross City, przynajmniej dowiedziała się kilku interesujących rzeczy, czy to o wiosce wilkołaków, czy też samym mieście. Nie spodziewała się tylu wiadomości, bądź co bądź, trochę przygnębiających, ale przynajmniej Cross przetrwało.
Po chwili jedzenie było gotowe i kobieta zjadła wszystko z nieskrywanym smakiem. Dawno nie miała styczności z takimi pysznościami. Albo jej się tylko to wydawało. Nieco z ociąganiem wstała i ruszyła ku drzwiom i wyszła z tawerny, kto wie, może jeszcze tu kiedyś zawita.
/zt
Allriana Marley
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   99%
Poziom Mocy:
   100%

Poprzednia strona

Powrót do Tawerna "Martwy Wampir"

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)