zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalavdrager  »  Zamek

Laboratorium alchemiczne

Stary zamek znajdujący się w sercu doliny. Dzięki położeniu na wzniesieniu, które otoczone jest rzeką, jest bardzo dobrym miejscem do obrony jak i obserwacji. Jest widoczny z prawie całej dolinki. Wewnątrz jest umeblowany w starym stylu. Pełno tutaj drewnianych dębowych mebli czy bogato zdobionych tkanin.

Laboratorium alchemiczne

Kompleks kilku pomieszczeń, które mieszczą się pod ziemią. Wejście jest dobrze strzeżone. Trzeba zejść schodami w dół. W pierwszym pomieszczaniu można ujrzeć potężny mieniący się kryształ. Ci, którzy wyczuleni się na moc magiczną od razu pojma ogrom energii, jaka w nim jest skryta. Zwykli nie obdarzeni uznają go za ładny świecący kryształ z potencjalną mocą lub dobre oświetlenie. Tutaj znajdują się również różne księgi pisane w starych mowach i pismach. W kolejnych są puste klatki różnych rozmiarów oraz jakieś szklane pojemniki podłączone do innych. W jeszcze innym pomieszczeniu są same księgi i skład składników alchemicznych. Na pewno będzie trzeba je uzupełnić ale wiele również tutaj się znajdzie. Jednym słowem wszystko co alchemik potrzebuje do tworzenia eliksirów i nie tylko ich..
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Laboratorium alchemiczne

Tym razem postanowiła zaczepić kogokolwiek na korytarzu by dopytać się o laboratorium. Została pokierowana do lochów, prawdę powiedziawszy nie zamierzała przez najbliższy czas bawić się w szperacza i poszukiwacza tajemnic zamkowych. Nie po ostatnim razie, jeszcze nie doszła do siebie. Strażnik, który stał na warcie nie miał problemów z przepuszczeniem jej gdy powiedziała w jakim interesie przychodzi oraz, że ma samo pozwolenie lorda. Błogosławione niech będzie dogadanie się w sprawie interesów. Przekroczyła tylko próg pomieszczenia i ją zamurowało, nie sądziła, że będzie to tak ogromne i dobrze wyposażone. Sadziła, że otrzyma jakaś klitkę o wymiarach małego gabinetu mieszczącego biurko i komodę. A tu taki szok. Przez chwilę w milczeniu przypatrywała się kryształowi, on pierwszy rzucał się w oczy. Powoli swe kroki skierowała ku wyposażeniu a dokładniej sprzętowi i składnikom, oceniała je pod względem wartości, stanu oraz ilości. Następnie przeszła się wzdłuż regałów z księgami, wyłapała kilka tytułów w języku łacińskim. Wzięła pierwsza księgę z brzegu w tym języku i ją otworzyła. Chciała ją przejrzeć i zobaczyć czy jest tam jakaś ciekawa mikstura o której nie miała jak dotąd pojęcia. A może jest coś co zna tylko ma bardziej ulepszony skład? Przysunęła sobie krzesło i usiadła wertując księgę, czasami porównywała receptury do swojego własnego egzemplarza. Zanim w ogóle cokolwiek zacznie chce się zaznajomić z tym wszystkim na spokojnie.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Laboratorium alchemiczne

Większość ksiąg o dziwo mogłaś zrozumieć, były po łacinie. Wiele z nich jednak w niezrozumiałym dla ciebie języku. Samo laboratorium było dobrze wyposażone. Rzeczy były w dobrym stanie. Trochę niektóre zużyte ale nadające się do pracy. Kilak rzeczy nosiły ślady napraw.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Laboratorium alchemiczne

Przepisy jakoś bardzo się nie różniły od tych co posiadała w swoim egzemplarzu,może jedynie czasami detale o sposobie mieszania, pozyskiwania jakiegoś składnika czy kolejności dodawania. Bedzie mogła to sobie potestować i sprawdzić co będzie lepsze. Zamknęła książkę i odłożyła na miejsce, wróci do nich później. Pogrzebała w szafkach wyciągając wagę, moździerz, kociołek i kilka innych przedmiotów potrzebnych do uwarzenia mikstur. Skoro może korzystać z tych tutaj a są w dobrym stanie to nie widzi potrzeby by na razie niszczyła swój. Użytkowany sprzęt trzeba co jakiś czas wymieniać, taka kolej rzeczy częstego posługiwania się. Czystą szmatką zaczęła przecierać szkło i narzędzia. W międzyczasie zastanawiając się co by tu zrobić przydatnego, chciała w jakiś sposób zaimponować lordowi efektem swych działań aniżeli tylko pustymi słowami. Przeszła się jeszcze raz patrząc na składniki i w głowie analizując czy starczy na konkretną miksturę.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Laboratorium alchemiczne

W końcu Dariusz dotarł do laboratorium. Wszedł do niego i wzrokiem omiótł całe pomieszczenie. Zauważył Anisse i skierował swoje kroki do niej. Kobieta była zajęta. Najwyraźniej Anisse zdążyła już zapoznać się ze swoim miejscem pracy.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Laboratorium alchemiczne

Wyciągała właśnie potrzebne składniki na stół, gdy Dariusz wszedł do laboratorium. Nie zauważyła go w pierwszej chwili, jak bierze się za robotę to świata po za nią nie widzi. Kucnęła otwierając drzwiczki kolejnej szafki, wzrokiem szukała jeszcze paru narzędzi i będzie mogła zaczynać. Nie miała pojęcia, że jest obserwowana.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Laboratorium alchemiczne

Dariusz widział co kobieta robiła. Była najwyraźniej mocno zajęta, nie usłyszała, że ten wszedł. Skierował kroki do niej.
-Czym się zajmujesz- Zadał pytanie swoim zwyczajowym tonem. Trochę zdołał ochłonąć po tym wszystkim. Jego problem już nie był takim problemem w tym momencie.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Laboratorium alchemiczne

Słysząc głos z wrażenia upuściła mieszadło a gdy podnosiła go zbyt energicznie podniosła się uderzając przy tym o krawędź stołu głową. Syknęła z bólu rozmasowując obolałe miejsce.
- Przygotowuję miejsce pracy. Długo lord tu jest? - Będzie miała guza. Czekała na to co więcej powie mężczyzna, nie wiedziała czy przyszedł sam z siebie. W co raczej wątpiła, nikt nie lubi szwendać się po lochach z przyjemności. Czy coś po prostu chce.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Laboratorium alchemiczne

Spoglądał na to co robiła kobieta. Była nawet zabawna w tym swoim niezdarstwie.
-Krótko- Rzekł zdawkowo. Zlustrował ją spojrzeniem. Zrobił kilka kroków do przodu i przeszedł się po laboratorium.
-Podoba ci się tutaj?- Zapytał jakby od tak. Przejechał dłonią po jednym z blatów. Stał w tym momencie tyłem względem kobiety.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Laboratorium alchemiczne

Gdyby wiedziała, że pomyślał o niej jak o niezdarze to by się zaperzyła i zaprzeczyła. Po prostu została zaskoczona, jej fach wymagał precyzyjności i dokładności a trzęsące się dłonie zdecydowanie utrudniałyby dokładne wymierzenie porcji. Stara wiedźma nigdy jej nie przeszkadzała podczas nauki, komentowała dopiero efekt końcowy. Nie speszyła się, nie odwróciła wzroku gdy ja zlustrował. Patrzyła teraz na jego plecy.
- Jest dużo większe i bardziej wyposażone niż to co do tej pory miałam. Zresztą mój mały zestaw podróżny nijak się może równać do tej ogromnej pracowni. Jestem pod wrażeniem. - Odpowiedziała zgodnie z prawdą, Dariusz chyba jednak nie przyszedł tu tylko zapytać się czy jej się podoba pracownia.
- Panie, potrzebujesz czegoś? - Zadała pytanie, które ją nurtowało a nie lubiła się bawić w podchody, wolała jasne sytuacje. Po za tym nie lubiła się odrywać od pracy zanim nie skończy.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Następna strona

Powrót do Zamek

{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)