zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalavdrager  »  Zamek

Stajnie

Stary zamek znajdujący się w sercu doliny. Dzięki położeniu na wzniesieniu, które otoczone jest rzeką, jest bardzo dobrym miejscem do obrony jak i obserwacji. Jest widoczny z prawie całej dolinki. Wewnątrz jest umeblowany w starym stylu. Pełno tutaj drewnianych dębowych mebli czy bogato zdobionych tkanin.

Stajnie

Tutaj znajdują się konie i inne zwierzęta, które służą za wierzchowce. Nawet te zwierzęta mają dobre warunki. Świeża wodę, posiłki i opiekę medyczną. Wszystkie zwierzęta nawet te, które tutaj są niczym gości mają zapewnione szczotkowanie inne zabiegi.

Konie Lorda:
-Niezwyciężony
-Mgła
-Artmidas
-Natasza
Natasza:
*Nie podcięta
*Podcięta


Konie Fenrira:
-Dante- bez sztandaru.
Dante:
*Podcięty
*Nie podcięty

-Black
Tkacz Losu
Administrator
Avatar użytkownika
MG
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

Wszedł do stajni i podszedł do jednego ze swoich koni. Na długi trasy ten będzie najlepszy. Poklepał bo lekko po szyi i chwycił za uzdę aby wyprowadzić przed boks. Następnie przygotował konia do wyjścia i założył mu siadło, uzdę i juki. Był to ogier rasy śląskiej ciemno-gniady. Pierwsza dzisiaj przejażdżką będzie po okolicy rzeki. Jak wszystko będzie dobrze przygotuje konia na długa drogę.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Stajnie

Stanąłem u progu wejścia do stajni, założyłem ręce na klatkę piersiową wchodząc do środka. Znalezienie odpowiedniego wierzchowca nie należało do prostych zadań. Większość koni była wypuszczona na pastwisko, więc udałem się tam. Stanąłem przy ogrodzeniu obserwując zachowanie zwierząt, po wstępnych oględzinach otworzyłem bramę wchodząc na łąkę. Kilka rumaków zwróciło ma mnie uwagę i od razu podeszły, zaczęły obwąchiwać mnie zainteresowaniem - No dobrze - mruknąłem pod nosem zmieniając się w garu. Wszystkie konie, które przy mnie stały rozbiegły się w panice. W pewniej odległości stał dobrze umięśniony, wysoki o smukłych nogach i krótkim tułowiu ogier. Maść miał dereszowatą, łeb zaś suchy o szerokim garbonosym profilu na nim szeroką łysinę, bujną grzywę jak i ogon. Szczotki u niego zaczynały się już od stawu skokowego w kłębie mógłby mierzyć około 2 metrów wysokości ale ciężko było mi to określić z tej odległości. Był to wierzchowiec zimnokrwisty rasy Clydesdale.
Obserwowaliśmy się nawzajem ale żaden z nas nie ruszył się z miejsca przez pewną chwilę. Jednak to on do mnie podszedł, wyciągnąłem do niego łapę chwytając go za kantar. Delikatnie głaskałem go po łbie - Witaj - rzekłem wracając do swojego pierwotnego ciała. Zdziwiłem się jednak zachowaniem tego konia, był łagodny, spokojny a co najważniejsze odważny. Wiedziałem, że on już będzie mój. Wyprowadziłem go z pastwiska za kantar, poszliśmy razem po lonżę. Zapiąłem ogiera na niej przywiązując do jednego z pali specjalnie do tego przygotowanych, otworzyłem mu pysk aby oszacować jego wiek oraz czy jego kły nie są za długie i nie sprawiają mu problemu. Wierzchowiec maił około 5 lat a z zębami też nie miał kłopotu więc wędzidła nie będą mu zadawać bólu. Włożyłem kawałek lonży w przerwę między kłami a przednimi siekaczami, chciałem sprawdzić jak wrażliwą ma mordę. Pociągnąłem go w lewo, nie zareagował. Ponowiłem to jeszcze raz ale nieco mocniej od razu skręcił łeb. Poklepałem go po szyi, wziąłem wstępne wymiary i zaprowadziłem ogiera na pastwisko.
Przed powrotem do kuźni powiedziałem kilka słów do stajennego odnośnie wierzchowa. Powróciłem do pracy.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

Dariusz przyszedł do stajni. Słońce mozolnie wychodziło znad gór. Wybrał klacz- Natasze. Podszedł do niej i pogładził ją po karku. Dariusz z niewiadomych powód darzył te zwierzęta dużą sympatią. Sam obrobił klacz i osiodłał Nie wiedział czemu nadął jej właśnie takie imię. Może tot e błękitne oczy? Nie rozmyślał jednak długo nad tym.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Stajnie

Wszedłem do stajni od razu udając się do Dantego, koń słyszał me kroki i od razu podszedł do bramy swojego boksu. Wziąłem zgrzebło oraz szczotę, porządnie wyczesałem rumaka usuwając wszelkie brudy z jego ciała. Po zakończeniu oporządzenia konia założyłem na niego siodło, wyprowadziłem go na zewnątrz czekając na Iseret. Byłem ciekawy czy kobieta potrafi jeździć konno.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

Kobieta przez ostatnie dni zajmował się wykuwaniem różnych przedmiotów. Teraz jednak miała spotkać się z Fenrirem w stajni. nie bardzo wiedziała czemu ale poszła. Wstawiła się i spojrzała na mężczyznę, a następnie na jego konia.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

Gładziłem rumaka po szyi kiedy nadeszła Iseret. Spojrzałem na nią - Gotowa? - zapytałem podchodząc bliżej z koniem. Dante zaczął obwąchiwać kobietę a później prychnął kręcąc głową na boki. Poklepałem go po szyi - Wsiadaj - poleciłem poprawiając popręg. Rumak miał nieprzyjemną wadę nadymania się przy zakładaniu siodła, to powodowało później poluźnieniu się pasa podbrzusznego.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

-Na co?- Zapytała i pogładziła zwierze po głowie. Szybko jednak dowiedziała się czego od niej oczekiwał mężczyzna.
-Żartujesz chyba?- Rzuciła patrząc na niego z lekkim niedowierzaniem. Jeździec z niej nie był najlepszy ale coś tam potrafiła. Nie chciała się ośmieszyć przy dowódcy.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

Uniósłem jedną brew do góry - Widziałaś żebym kiedyś żartował? - rzekłem spokojnie. Rumak stał spokojnie, puściłem wodze i poszedłem po łażę. Dante obejrzał się za mną lecz został na miejscu zaczepiając dziewczynę, trącał ją łbem skubiąc jej ciuchy. Gdy wróciłem koń udawał, że nic nie robił. Zaczepiłem linę o uzdę - Wsiadaj - poleciłem pomagając jej wsiąść.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Stajnie

-Przydałoby się- Burknęła pod nosem i spojrzała jak ten gdzieś idzie. Na zaczepki konia zareagowała lekkim uśmiechem. Kobieta lubiła zwierzęta. Wsiadła na konia i bez pomocy dowódcy. Nie czuła się tutaj pewnie. Konie nie są małe a kontrolowanie to też całkiem inna bajka.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Następna strona

Powrót do Zamek

{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)