zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalavdrager  »  Zamek

Kuźnia i warsztat kuśnierski

Stary zamek znajdujący się w sercu doliny. Dzięki położeniu na wzniesieniu, które otoczone jest rzeką, jest bardzo dobrym miejscem do obrony jak i obserwacji. Jest widoczny z prawie całej dolinki. Wewnątrz jest umeblowany w starym stylu. Pełno tutaj drewnianych dębowych mebli czy bogato zdobionych tkanin.
Do zamku prowadzi szlak biegnący przez Leśną Głuszę w Mrocznej Kniei.

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Iseret zabrała rudę, którą wcześniej oczyściła. nie chciała aby zbyt dużo zanieczyszczeń dostało się do surowca. Nie ma możliwości wyprodukować w 100% czystej ale czym mniej zanieczyszczeń tym lepiej. Do pieca wrzuciła tyle ile się dało aby uzyskać najlepszy efekt. Zaraz potem trzymała temperatury, przykryła piec czekając aż ten zacznie się w pełni topić.
"Istnieje niewidzialna nić łącząca nas z ludźmi, których mamy spotkać, niezależnie od czasu miejsca i okoliczności. Nić ta może się naciągać albo plątać, ale nigdy się nie zerwie. "
Obrazek
"Panie, czekam na znak"
Iseret Zahra
Rzemieślnik
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   10%
Poziom Mocy:
   10%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Po oczyszczeniu ostatniej skóry posprzątałem swoje stanowisko pracy. To co miałem dzisiaj do zrobienia skończyłem szybciej niż myślałem.
Przeniosłem wzrok na kobietę podchodząc do niej - Pomogę Ci - rzekłem nie uznając sprzeciwu - Powiedz co robić - dodałem biorąc w dłoń surowiec. Nie wiedziałem do końca jak należy wyczyścić rudę.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBrak lewego oka.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   66%
Poziom Mocy:
   51%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Czekała i pilnowała temperatury. wtedy mężczyzna podszedł do niej i zaproponował pomoc. Była to jednak prośba na zasadzie, że nie liczy się z negatywną odpowiedzią.
-Trzeba je dokładnie wypłukać aby nie było an nich piachu i innych zanieczyszczeń, a następnie pozbyć się w miarę możliwości skał i zmniejszyć ich wielkość- Wytłumaczyła wilkołakowi minejwięcej co trzeba zrobić.
"Istnieje niewidzialna nić łącząca nas z ludźmi, których mamy spotkać, niezależnie od czasu miejsca i okoliczności. Nić ta może się naciągać albo plątać, ale nigdy się nie zerwie. "
Obrazek
"Panie, czekam na znak"
Iseret Zahra
Rzemieślnik
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   10%
Poziom Mocy:
   10%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

- Dobrze - od razu zabrałem się za płukanie surowca a później za odkuwanie skał dłutem. Chciałem to robić dokładnie i musiałem przyznać, że to nie była lekka praca. Dałem do obejrzenia rudę Iseret - Tak czy bardziej ją oczyścić? - rzekłem czekając na decyzję dziewczyny. Nie znałem się na Ty tak dobrze jak ona.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBrak lewego oka.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   66%
Poziom Mocy:
   51%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Spoglądała na to jak Fenrir sobie radzi. Kiedy zadał jej pytanie przyjrzała się skałce.
-Musisz dokładniej i trochę szybciej, nie mogą być takie rzeczy- wskazała na to co co jej chodziło. Zaraz po tych słowach szybko wróciła do piec, ruda zaczęła się przetapiać. Pilnowała aby piec trzymał odpowiednią emperatur.
"Istnieje niewidzialna nić łącząca nas z ludźmi, których mamy spotkać, niezależnie od czasu miejsca i okoliczności. Nić ta może się naciągać albo plątać, ale nigdy się nie zerwie. "
Obrazek
"Panie, czekam na znak"
Iseret Zahra
Rzemieślnik
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   10%
Poziom Mocy:
   10%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Nie dyskutowałem z nią na ten temat, Iseret zna się na tym lepiej niż ja. Przyjrzałem się dokładnie o co jej chodziło. Wziąłem dłuto w dłoń i poprawiłem wszystko co miałem. Oczyszczanie było dość ciężkie, byłem w tym laikiem. Nie zaprzestałem pracy, byłem kiedyś dowódcą a ze skałą miałbym przegrać? Na pewno nie. Wziąłem kolejny surowiec tym razem dokładniej go czyszcząc niekoniecznie szybciej.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBrak lewego oka.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   66%
Poziom Mocy:
   51%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Przyglądała się działaniu Fenrira ale nie mogła i nie chciała go nadzorować. Zajęła sie piecem. Kiedy wszystko zostało przetopione, przygotowała formy, do których zostanie przelana płynna ruda. Zajęło jej to kilka minut. Następnie otworzyła piec, a dokładniej jedno z wylotów z pieca taka by ruda sama wypłynęła i wlała się do sztabek.
"Istnieje niewidzialna nić łącząca nas z ludźmi, których mamy spotkać, niezależnie od czasu miejsca i okoliczności. Nić ta może się naciągać albo plątać, ale nigdy się nie zerwie. "
Obrazek
"Panie, czekam na znak"
Iseret Zahra
Rzemieślnik
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   10%
Poziom Mocy:
   10%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Obejrzałem dokładnie surowiec, poprawiłem tam gdzie powinienem. Sprawdzając czy jeszcze gdzieś coś nie zostało przepłukałem skałkę. Przerwałem kiedy kobieta otworzyła wyłom w piecu i jak starannie wykonuje swoją pracę. Żar bił z tego małego okienka przez co w kuźni było jeszcze cieplej niż wcześniej. Przetarłem ręką skroń od potu.
Odłożyłem kawałem oczyszczonej rudy, zabrałem się za kolejny - Jak długo się tym zajmujesz? - zapytałem płucząc skałkę. Wiedziałem, że w osadzie zajmowała się tym samy ale może wcześniej już się uczyła jako czeladnik.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBrak lewego oka.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   66%
Poziom Mocy:
   51%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Odpowiedział mu dopiero kiedy ukończyła rozlewanie rudy do form aby zastygły we formach. Przetarła pot ścierką, którą schowała do kieszeni fartucha. Była już umorusana ale w końcu to taka praca. Nie zależało jej an tym aby pięknie wyglądać. Od tego są te panny co mieszkają i sobie żyją lepiej.
-Od przybycia do wioski, wcześniej tylko dorywczo w czasie nauk. Żyłam w koczowniczym plemieniu- Rzekła odpoczywając trochę.
"Istnieje niewidzialna nić łącząca nas z ludźmi, których mamy spotkać, niezależnie od czasu miejsca i okoliczności. Nić ta może się naciągać albo plątać, ale nigdy się nie zerwie. "
Obrazek
"Panie, czekam na znak"
Iseret Zahra
Rzemieślnik
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   10%
Poziom Mocy:
   10%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Skończyłem opłukiwać skałkę - I jak wam się wiodło? - złapałem za dłuto oczyszczając rudę. Przykładałem się do tego, każda wiedza się przyda choć nie byłem w tym najlepszy. Robiłem to już sprawniej ale jeszcze nie tak dobrze jak mógłbym.
Chwilę później wziąłem kolejną skałkę do czyszczenia, przepłukałem ją i robiłem to co wcześniej.

Odłożyłem wszytko, posprzątałem po sobie. Popatrzyłem na kobietę - Chodź ze mną - poleciłem i udałem się do stajni.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBrak lewego oka.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   66%
Poziom Mocy:
   51%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zamek

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)