zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalavdrager  »  Zamek

Kuźnia i warsztat kuśnierski

Stary zamek znajdujący się w sercu doliny. Dzięki położeniu na wzniesieniu, które otoczone jest rzeką, jest bardzo dobrym miejscem do obrony jak i obserwacji. Jest widoczny z prawie całej dolinki. Wewnątrz jest umeblowany w starym stylu. Pełno tutaj drewnianych dębowych mebli czy bogato zdobionych tkanin.

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Iseret zabrała rudę, którą wcześniej oczyściła. nie chciała aby zbyt dużo zanieczyszczeń dostało się do surowca. Nie ma możliwości wyprodukować w 100% czystej ale czym mniej zanieczyszczeń tym lepiej. Do pieca wrzuciła tyle ile się dało aby uzyskać najlepszy efekt. Zaraz potem trzymała temperatury, przykryła piec czekając aż ten zacznie się w pełni topić.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Po oczyszczeniu ostatniej skóry posprzątałem swoje stanowisko pracy. To co miałem dzisiaj do zrobienia skończyłem szybciej niż myślałem.
Przeniosłem wzrok na kobietę podchodząc do niej - Pomogę Ci - rzekłem nie uznając sprzeciwu - Powiedz co robić - dodałem biorąc w dłoń surowiec. Nie wiedziałem do końca jak należy wyczyścić rudę.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Czekała i pilnowała temperatury. wtedy mężczyzna podszedł do niej i zaproponował pomoc. Była to jednak prośba na zasadzie, że nie liczy się z negatywną odpowiedzią.
-Trzeba je dokładnie wypłukać aby nie było an nich piachu i innych zanieczyszczeń, a następnie pozbyć się w miarę możliwości skał i zmniejszyć ich wielkość- Wytłumaczyła wilkołakowi minejwięcej co trzeba zrobić.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

- Dobrze - od razu zabrałem się za płukanie surowca a później za odkuwanie skał dłutem. Chciałem to robić dokładnie i musiałem przyznać, że to nie była lekka praca. Dałem do obejrzenia rudę Iseret - Tak czy bardziej ją oczyścić? - rzekłem czekając na decyzję dziewczyny. Nie znałem się na Ty tak dobrze jak ona.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Spoglądała na to jak Fenrir sobie radzi. Kiedy zadał jej pytanie przyjrzała się skałce.
-Musisz dokładniej i trochę szybciej, nie mogą być takie rzeczy- wskazała na to co co jej chodziło. Zaraz po tych słowach szybko wróciła do piec, ruda zaczęła się przetapiać. Pilnowała aby piec trzymał odpowiednią emperatur.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Nie dyskutowałem z nią na ten temat, Iseret zna się na tym lepiej niż ja. Przyjrzałem się dokładnie o co jej chodziło. Wziąłem dłuto w dłoń i poprawiłem wszystko co miałem. Oczyszczanie było dość ciężkie, byłem w tym laikiem. Nie zaprzestałem pracy, byłem kiedyś dowódcą a ze skałą miałbym przegrać? Na pewno nie. Wziąłem kolejny surowiec tym razem dokładniej go czyszcząc niekoniecznie szybciej.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Przyglądała się działaniu Fenrira ale nie mogła i nie chciała go nadzorować. Zajęła sie piecem. Kiedy wszystko zostało przetopione, przygotowała formy, do których zostanie przelana płynna ruda. Zajęło jej to kilka minut. Następnie otworzyła piec, a dokładniej jedno z wylotów z pieca taka by ruda sama wypłynęła i wlała się do sztabek.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Obejrzałem dokładnie surowiec, poprawiłem tam gdzie powinienem. Sprawdzając czy jeszcze gdzieś coś nie zostało przepłukałem skałkę. Przerwałem kiedy kobieta otworzyła wyłom w piecu i jak starannie wykonuje swoją pracę. Żar bił z tego małego okienka przez co w kuźni było jeszcze cieplej niż wcześniej. Przetarłem ręką skroń od potu.
Odłożyłem kawałem oczyszczonej rudy, zabrałem się za kolejny - Jak długo się tym zajmujesz? - zapytałem płucząc skałkę. Wiedziałem, że w osadzie zajmowała się tym samy ale może wcześniej już się uczyła jako czeladnik.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Odpowiedział mu dopiero kiedy ukończyła rozlewanie rudy do form aby zastygły we formach. Przetarła pot ścierką, którą schowała do kieszeni fartucha. Była już umorusana ale w końcu to taka praca. Nie zależało jej an tym aby pięknie wyglądać. Od tego są te panny co mieszkają i sobie żyją lepiej.
-Od przybycia do wioski, wcześniej tylko dorywczo w czasie nauk. Żyłam w koczowniczym plemieniu- Rzekła odpoczywając trochę.
"Na­wet ko­wal włas­ne­go lo­su zap­rzes­ta­nie prac, nie mając warsztatu"
Obrazek
Iseret Zahra
Straż
Avatar użytkownika
Pustynna Burza
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Kuźnia i warsztat kuśnierski

Skończyłem opłukiwać skałkę - I jak wam się wiodło? - złapałem za dłuto oczyszczając rudę. Przykładałem się do tego, każda wiedza się przyda choć nie byłem w tym najlepszy. Robiłem to już sprawniej ale jeszcze nie tak dobrze jak mógłbym.
Chwilę później wziąłem kolejną skałkę do czyszczenia, przepłukałem ją i robiłem to co wcześniej.

Odłożyłem wszytko, posprzątałem po sobie. Popatrzyłem na kobietę - Chodź ze mną - poleciłem i udałem się do stajni.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zamek

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)