zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalavdrager  »  Zamek

Sala jadalna i balowa - Miejsce ucztowania po ślubie

Stary zamek znajdujący się w sercu doliny. Dzięki położeniu na wzniesieniu, które otoczone jest rzeką, jest bardzo dobrym miejscem do obrony jak i obserwacji. Jest widoczny z prawie całej dolinki. Wewnątrz jest umeblowany w starym stylu. Pełno tutaj drewnianych dębowych mebli czy bogato zdobionych tkanin.

Sala jadalna i balowa - Miejsce ucztowania po ślubie

Duża sala, w której odbywają się uczty oraz w razie potrzeby bale. Jest to bardzo duże poszerszenienie bogato zdobione. Ma duże okna, przez które wpadają promienie słoneczne a w nocy światło księżyca.
Tkacz Losu
Administrator
Avatar użytkownika
MG
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna i balowa

W końcu dotarli do sali jadalnej. Po drodze mijali trochę służby. Wydał kilka poleceń i spojrzał na dziewczyny.
-Co byście zjadły?- Zapytał siadając przy stoliku- Dziczyzna? Ryby a może coś na słodko? do picia wino, piwo miodowe, kremowe a może coś innego?- Mówiła patrząc się an obie dziewczyny. Sam zapewne coś z grubej zwierzyny sobie zamówi, może sarninę? Albo dzika.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Sala jadalna i balowa

Ruszyła za nim bez słowa. Zauważyła, że nie odpowiedział na pytanie, a Anisse już wcześniej zwróciła uwagę na coś podobnego. Wydawało jej się, że Syl zwykle nie ukrywał nic przed nią, albo przynajmniej nie robił tego tak otwarcie. Nie zamierzała go jednak osądzać, miał ciężko, a ona tak naprawdę niewiele dla niego zrobiła.
Po drodze lustrowala wzrokiem służbę, do której zwracał się Syl. Wyglądało na to, że jest tutaj naprawdę kimś ważnym. Dla niej to nawet wyglądało jakby to on był tu właścicielem, ale było to dla niej niepojęte, no bo jak?
Usiadla przy mężczyźnie i zrobiła wielkie oczy.
- Spory wybór? - Nie sądziła, że w ogóle do dostanie, a jeśli już to napewno nie tak szeroki. Zastanawiała się chwilę nad rybami, ale nie często miała możliwość jeść dobrze przyrządzoną dziczyznę.
- Ja poproszę dziczyznę, wybór co dokładnie pozostawiam tobie. - Sama nie była pewna co konkretnie chce, może zbyt dużo miała do wyboru.
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Sala jadalna i balowa

Rozglądała się w milczeniu idąc ozdobnymi korytarzami aż wkraczając do ogromnej jadalni. Wszystko było bogato zdobione, oczywiście ze smakiem bez zbędnego przepychu. Czuła się dziwnie w takim miejscu jakby taki obdartuch jak ona nie pasował tu. W pomieszczeniu zrobiło jej się dużo cieplej, złożyła koc, którym była okryta w kostkę i oddała służbie. Usiadła naprzeciwko Sylvana i Erin. Zachowując odległość a także obierając taktyczny punkt, będzie mogła zaobserwować jak powinna się mniej więcej zachować i jakich sztućców użyć. A było ich całkiem sporo... Ogrom menu również ją przytłoczył. Z chęcią spróbowałaby wiele potraw, nie często miała okazję zjeść coś porządnego.
- Sarninę. - Raz jeden z jakiejś tam okazji, nie pamiętała już jakiej wiedźma przyrządziła potrawkę z owego zwierzęcia. Było to rajem dla podniebienia. Chude, delikatne mięso w sosie, które rozpływało się niemalże w ustach.
- Jesteś pewien, że nie będziemy przeszkadzać twoim gościom specjalnym? - Nie reprezentowała się najlepiej, rozczochrane włosy niedbale opadające na ramiona. Ubłocona odzież od podróży.
Alkohole były jej obce, słyszała tylko, że w dużych ilościach odbierają rozum choć zdarzały się takie co mogły pić i dzieci.
- Piwo... smaczne to? - Zapytała nie orientując się zbytnio w temacie. Czuła się jak dziecko błądzące we mgle. Oczywiście miała więcej pytań ale zachowała je na razie dla siebie i obrała bardziej neutralne rozmowy.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Sala jadalna i balowa

-Tak więc 3 razy sarnina- Rzucił do służby- Nie ma się co przejmować niedługo powinni tutaj być- Przynajmniej tak mu się wydawało, a wtedy zasiądzie na swoje miejsce. Na razie to jeszcze kuchnia szybko wszystko przygotowuje.
-Do tego dwa piwa i jedno kremowe- Spojrzał na Anisse- To powinno ci posmakować- Nie było mocne, wręcz przeciwnie delikatne, kremowe jak sama nazwa mówi.
-Będziecie miały pokój numer 20, na pewno traficie, tam będzie służba i dobierze wam jakieś ubranie aby pasowało- Dodał zadowolony z siebie. Chciał robić i pokazywać się z tej "lepszej strony". Dobry szoł i takie kredki.
Długo nie było trzeba czekać i jedzenie pojawiło się na stole. Służba przygotowywała sale an przyjęcie wszystkich gości.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Sala jadalna i balowa

Z początku temperatura była dla niej optymalna, ale czym dłużej siedziala owinięta peleryną, tym było jej bardziej gorąco. Nie zamierzała jej jednak zdjąć, w końcu góra jej ciała była owinięta jedynie bandażem.
Uśmiechnęła się na pytanie Anisse dotyczące piwa. Nie odpowiedziała jednak na nie, Sylvan zdążył ją ubiec.
Ruda raczej nie przejmowała się wspomnianymi gośćmi, skoro zostały tu zaproszone to dlaczego miałyby przeszkadzać? A w razie czego siedzenie w pokoju i ważenie jakiegoś eliksiru też było kuszącą opcją.
Skinęła głową na informacje o pokoju i zaraz zabrała się za jedzenie. Ona wiedziała jak powinna jeść, z tego co wiedziała, Sylvan też się orientował, choć nie kojarzyła go raczej ze zbytniego przywiazywania uwagi do takich spraw.
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Sala jadalna i balowa

Zajadałem się nie podrzemując innymi. Dariusza wiedza na temat ludzkich zachowań i zwyczajów była ograniczona do tego co mi wiadome było ze wspomnień Sylvana. Oprócz tego jednak miał wgląd w umysły innych zarażonych przez stulecia, więc potrafił zachować się tak jak powinien. Widział, że różni goście powoli zbierali się do sali. Stoły były ozdobnie nakryte, jedzenie było wnoszone. wiedział, że niedługo będzie zajmować odpowiednie miejsce ale miał an to jeszcze chwilę. Dał Erin całusa w policzek.
-Niedługo czegoś się dowiesz- Powiedział jej do ucha szeptem z lekkim uśmiechem.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
obroża niewolnicza
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Sala jadalna i balowa

Przyszedłem do sali jadalnej z liskiem trzymając ją na rękach. Zapachy potraw było czuć od samych drzwi - Mniam - oblizałem się na samą myśl co tutaj będę mógł zjeść z koleżanką. Poczułem również znajome wonie ale jakoś teraz nie zaprzątałem sobie tym głowy. Usiadłem na pierwszym lepszym miejscu sadzając lisiczkę obok siebie. Zamówiliśmy jedzenie. Nie trwało to długo i zaraz podano nam wszystko do stołu tak samo jak picie. Pogłaskałem koleżankę dając jej jeść z talerza a obok postawiłem miskę z napojem - Smacznego - powiedziałem wesoło. Zajadałem się jedzeniem.
Lucas Blackburn
Chimaera
Avatar użytkownika
Dowcipniś
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlizna na twarzy w kształcie iks na prawym policzku, która się łączy z kolejną zaczynającą się u nasady głowy a kończy zza żuchwą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   90%

Re: Sala jadalna i balowa

Jadła spokojnie, co jakiś czas zerkając na Anisse i Sylvana. Do sali wchodzili jacyś ludzie, jednak nie bardzo zwracała na nich uwagę.
Podskoczyła zaskoczona na całusa i spojrzała na wilkołaka. Posłała mu delikatny uśmiech i szybko odwróciła się spowrotem w stronę swojego talerza, by ukryć rumieniec.
Zmarszczyła nos na jego słowa. Czego ma się dowiedzieć? Wątpiła by teraz jej powiedział, więc zajęła się po prostu skończeniem swojego dania.
Po chwili wstała i spojrzała na Anisse.
- Idę do pokoju, dobrze byłoby się umyć i przebrać. - Posłała jeszcze korki uśmiech do Sylvana i oddaliła się od stołu.

//zt
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Sala jadalna i balowa

Poprawiłem strój służącego przed wejściem, zagryzłem zęby. Nie miałem ochoty tutaj być ani usługiwać głupim wieśniakom, niestety. Wszedłem na sale jadalną z grobową miną, poczekałem aż ktoś mnie zawoła i czegoś sobie zażyczy. Nie czekałem długo na to, wziąłem zamówienie od razu je spełniając. Wędrując między stołami zauważyłem białasa co mnie jeszcze bardziej zjeżyło. Jak tylko mogłem unikałem tamtej strony, nie chciałem przechylić szali. Nie wysilałem się nawet na uśmiech.
Fenrir Labdakid
Dowódca Straży
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany Fizycznebrak lewego oka
Ciężko gojące się rany na plecach po ataku zjawy.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   90%
Poziom Mocy:
   100%

Następna strona

Powrót do Zamek

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)