zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Cross City  »  Akademia

Dziedziniec

Akademia nauk technomagicznych i technologicznych dla przedstawicieli wszystkich ras.
Jest to kilku piętrowy budynek umiejscowiony blisko areny.

Re: Dziedziniec

W końcu znalazł się na dziedzińcu. Miał ochotę zaszyć się w swoim gabinecie. Zostać tam na dłużej, ale nie mógł tak po prostu się wyłączyć. Wrócił niedawno do Cross, więc w końcu musiał zorganizować jakieś konkretne zajęcia. Nie spodziewał się wysokiej frekwencji na swoich zajęciach. Kto lubił Historie Magii? Spieszył się do gabinetu, jak do azylu, w którym poczułby się lepiej. Wiedział, że kiedy tylko przekroczy jego próg, utonie na dobre w książkach i tej starożytnej wiedzy, którą tak sobie cenił.

z/t
"Na pewno będzie wojna
na pewno coś się stanie niepokój rośnie w moich snach
zwycięży paranoja zabierze całą wiarę jak mam ocalić się od zła."
Scoot Connor Kennedy
Avatar użytkownika
Ocalony od zła
Czarodziej
Zmiany FizyczneLitery w jakimś starożytnym języku na klatce piersiowej.
Ślady po ranach na plecach po ataku zjawy.
Zmiany PsychiczneLekkie bóle głowy od czasu do czasu.
Sporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Dziedziniec

Już myślałem że pójdzie łatwo, a tu się okazało że brama jest zamknięta. Szlag by to trafił z impetem uderzyłem otwartą dłonią o kraty, a te tylko zakołysały się. Spojrzałem za siebie sprawdzając jak daleko są strażnicy wkońcu moje tempo biegu znacznie różniło się od tego którym poruszli się oni. Byli niestety na tyle daleko że nie mogłem na nich czekać. Wiec postanowiłem zrobić ze dwa kroki w tył po czym odbijając się od bramy gdzieś w połowie jej wysokości, przeskoczyć przez nią. W takich momentach doceniało się bycie wpamirem i zwiność jaka z tego tytułu się posiadało. Gdy byłem już po drugiej stronie znów rzuciłem się do biegu wprost do akademi.

//Z.t.
Nataniel Moore
Avatar użytkownika
Dworzanin
Wampir
Zmiany Fizyczneobroża niewolnicza
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Dziedziniec

-Tak ale po ugryzieniu wilkołaka nie tylko kości muszą się zrosnąć.- No odrobinę mnie wkurzyła tym wytykiem ale postarałem się oto by tego nie poczuła.
-No ale jeśli już mowa o kościach to z nimi u nas gorzej.- Przez te słowa można było łatwo się domyśleć o co chodzi. Wampiry miły mocną skórę ale przecież nie można mieć wszystkiego i przez to kości mamy słabe. Przyszedliśmy przez bramę po czym odrazu skierowaliśmy do wejścia akademii.
-Więc liczę na ten twój eliksir i czary.- Powiedziałem po chwili z lekkim uśmiechem nin dotarliśmy do drzwi.
Nataniel Moore
Avatar użytkownika
Dworzanin
Wampir
Zmiany Fizyczneobroża niewolnicza
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Dziedziniec

- To się zdecyduj czy się szybko regenerujes i nie chcesz, czy jednak nie tylko o kości chodzi. - Warknęła na niego. Ona jego denerwowała, a on to co? Najpierw mówi, że nie, bo tkanka miękką się szybko regeneruje, a teraz że i w tym mogłaby pomóc.
- Ciekawe za co ja w ogóle mam Ci go zrobić? Myślisz, że zasłużyłeś? - Zdenerwował ją. Ona mu pomaga, mimo tego co jej zrobił, jeszcze proponuje eliksiry, a on marudzi i kręci. Szybko przeszła przez dziedziniec i weszła do hallu.

//zt
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Rany i odrapania na lewej stronie twarzy.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   22%

Re: Dziedziniec

Lubiłem te postać. Byłem wtedy mniejszy i bardziej dokładny jeśli musiałem coś małego robić. Co prawda mniej sprawny ale dało sie to wyćwiczyć. Lubiłem pieszczoty i to bardzo. Obserwowałem poczynania wampira. Było to dziwne uczucie. Nie pamiętam aby kiedykolwiek cos takiego odczuł. Będąc w hallu pokręciłem lekko łbem. To było dziwne.
Ostatnio edytowano 28 lut 2018, o 12:21 przez Reno Coulter, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Dziedziniec

- Teraz lepiej trzymaj się mocno, albo schowaj się do kieszeni płaszcza bo będzie szybko. - Szepnąłem do łasiczki i rozejrzałem się. Czy, aby na pewno o niczym nie zapomniałem? Hm. Nie, można ruszać. W mieście jeszcze nie zamierzałem w pełni aktywować swojej umiejętności szybkiego poruszania się, ale zdecydowanie zwiększyłem tempo.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Re: Dziedziniec

Skierowałem się do kieszeni. Wolałbym nie wylecieć a i nie wiedziałem do końca co ten planuje. Kieszeń to jednak nie jest taka zła sprawa jest tam ciepło i wygodnie. Zawinąłem się w niej w kłębuszek.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Dziedziniec

No chyba trochę to wszystko pogmatwałem więc mogła ona się wkurzyć. Wziąłem głębszy oddech idąc cały czas za nią.
-Potrzebuje głównie pomocy z kościmi bo z resztą pójdzie szybko ale jeśli można i to wspomóc to nie mam nic przeciwko.- Teraz chyba wszystko było jasne.
-Nie musisz, nie zmuszam cię do tego bo masz rację nie masz za co.- Powiedziałem nadal idąc za nią po także wchodząc do środka.

//Z.t.
Nataniel Moore
Avatar użytkownika
Dworzanin
Wampir
Zmiany Fizyczneobroża niewolnicza
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Dziedziniec

Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, gdy medyk i Melody wyszli na dziedziniec.
- Za bramą w prawo? - Wyglądało na to, że chłopak nie do końca słuchał dziewczyny. Rozglądał się za to bacznie na boki.
Najchętniej to by chyba pobiegł, ale starał się panować nad sobą. Czekał, aż dziewczyna wskaże kierunek i tam się udadzą.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Dziedziniec

Uważnie oglądałam chłopaka. Był strasznie zdenerwowany, kompletnie nie wiedziałam o co chodzi.
- Tak w prawo- odpowiedziałam lekko nie pewnym głosem.
Wyszłam przez bramę i skręciłam w prawo. Później poszłam prosto w kierunku centrum Cross City.
Melody Sorenson
Regulus
Avatar użytkownika
Łuczniczka
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   89%
Poziom Mocy:
   89%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Akademia

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)