zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Cross City  »  Akademia

Hall

Akademia nauk technomagicznych i technologicznych dla przedstawicieli wszystkich ras.
Jest to kilku piętrowy budynek umiejscowiony blisko areny.

Re: Hall

Zeszła po schodach i skierowała się do drzwi. Wyszła na zewnątrz. Było dość chłodno, a fakt, że miała na sobie jedynie zwiewną spódnicę i płaszcz, dodatkowo bandaż na piersiach nie zakrywał brzucha, tylko potęgował to uczucie. Całe szczęście Erin była przyzwyczajona do takich niedogodności, nie oznaczało to oczywiście, że jeśli miała możliwość polepszenia takiej sytuacji nie korzystała z tego.
Podeszła do bramy i teleportowała się za bramą Akademii.

//Apparition- koszt: 5
//zt
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Shadowmoon
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   10p%

Re: Hall

Szedłem powoli przez hall kierując się w stronę wschodniego skrzydła. Kule były dość uciążliwe ale bez nich poruszanie się było dość nieprzyjemne. Zacząłem się zastanawiać co kupić w prezencie dla domowników wioski. Wzruszyłem ramionami, pomyślę nad tym później teraz tylko marzę o położeniu się we własnym łóżku.
Lucas Blackburn
Chimaera
Avatar użytkownika
Dowcipniś
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlizna na twarzy w kształcie iks na prawym policzku, która się łączy z kolejną zaczynającą się u nasady głowy a kończy zza żuchwą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   90%

Re: Hall

Zupełnie zdrowy szedłem hallem. Uśmiechnałem się od ucha do ucha gdy nagle przypomniałem sobie, że nie oddałem kul do skrzydła szpitalnego. Stanąłem jak wryty biegnąc z powrotem do pokoju. Prawie się zabiłem na schodach ale jak się nie ma w głowę to ma się w nogach. Zaśmiałem się na głos. Wparowałem do pokoju biorąc co trzeba i od razu z nimi do medyków. Przeprosiłem kilka razy, teraz spokojnie mogłem robić to co chciałem.
Lucas Blackburn
Chimaera
Avatar użytkownika
Dowcipniś
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlizna na twarzy w kształcie iks na prawym policzku, która się łączy z kolejną zaczynającą się u nasady głowy a kończy zza żuchwą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   90%

Re: Hall

Po wypuszczeniu zająłem się swoją pracą czyli patrolowaniem szkoły. Zamierzałem udać się do dyrektora ale zanim tam miałem pójść chciałem jeszcze raz przejrzeć swoje notatki z ostatniej wyprawy. Tak samo też chciałem przejść się na targowisko znaleźć jakiś pancerz. Więc po tym jak ostatni raz przeszedłem się po akademii, udałem się do wyjścia. Moje myśli też co jakiś czas wędrowały do erin z która rozmawiałem ostatni raz jakiś rok temu i ciekawiło co u niej słychać. Miałem nadzieję że jeszcze ją spotkam w akademii.
//Z.t
Bohater nie jest odważniejszy od zwykłego człowieka, ale jest odważniejszy o pięć minut dłużej.
Ralph Waldo Emerson
Beinir Soldat
Straż
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneObroża niewolnicza.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Hall

Po powrocie do cross postanowiłem zająć się swoją pracą. Mimo tego i tak wracałem myślami do tego co zdarzyło się na tym balu u lorda. Martwiłem się o erin. Miałem nadzieję że u niej wszystko w porządku. W końcu też zdecydowałem się odwiedzić dyrektora i zapytać co sądzi o moich notatkach które zanim ruszyłem na bal przestałem mu. Więc tak powoli ruszyłem w stronę gabinetu dyrektora. Oby nie był zajęty i zechciał mnie przyjąć. //Z.t.
Bohater nie jest odważniejszy od zwykłego człowieka, ale jest odważniejszy o pięć minut dłużej.
Ralph Waldo Emerson
Beinir Soldat
Straż
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneObroża niewolnicza.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Hall

Wewnątrz Akademii pozostawałem ostrożny, choć nie uciekła mojej wadze dziwna aura, która wisiała w powietrzu. Zaczepiłem uczennic, którą kojarzyłem z zajęć. Wyglądała na zlęknioną, a spotkanie ze mną raczej tego nie poprawiło.
Jednak po krotce wyjaśniła nam, że było zamieszanie na oddziale szpitalnym. Alarm z powodu mgły i duchów i dyrektor wraz z innymi profesorami walczyli, ale za dużo nie wie bo przesiedziała ten czas w pokoju.
Cóż, zawsze coś. Zastanawiałem się co z dyrektorem, ale później spróbuję go odwiedzić, tym czasem zabiorę Reno do siebie.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Karta Postaci
Poziom Życia:
   80%
Poziom Mocy:
   65%

Re: Hall

-Nie wiem- Byłem ciekawy tego co było ale kryło się za tym coś co trochę wywoływało wewnętrzny lęk. Możliwe, że są rzeczy bez których żyje mi się po prostu lepiej? Trudno mi to określić. Posłuchałem dziewczynę ale nie odzywałem się.
Obrazek
Chances thrown
Nothing's free
Longing for we used to be
Still it's hard
Hard to see
Fragile lives, shattered dreams

Obrazek

David
Rosomak, miodożer północy
Na Świąteczną Ucztę
Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Hall

Ruszyłem przez hall w stronę pierwszego korytarza, aż do schodów. Nimi w górę, aż na korytarz w południowym skrzydle.
Chociaż wolałem, gdy w Akademii panował spokój to w tej chwili zamieszanie dobrze skupiało swoją uwagę, z daleka ode mnie. Mogłem przejśc do swojego gabinetu, a nawet jeśli byłem zauważany to kto będzie się teraz tym zajmował?
Spoglądałem co jakiś czas na Reno, ale nie mówiłem narazie nic więcej.

//z.t.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Karta Postaci
Poziom Życia:
   80%
Poziom Mocy:
   65%

Re: Hall

Ruszył przez hall w stronę dziedzińca, a następnie bramy akademii. Dobrze mu zrobi wypad do miasta. Dawno nie był, chyba całe życie spędził przy tych książkach; nie żałował tego. Czuł się zdecydowanie lepiej. Po powrocie postanowił, że zajrzy do medyka na zmianę opatrunku. W końcu miał się stawiać raz dziennie przez kilka dni, ale chyba przespał ze dwie doby na pewno. Takie miał wrażenie, kiedy wstał czując się zdecydowanie jak nowonarodzony.

z/t
"Na pewno będzie wojna
na pewno coś się stanie niepokój rośnie w moich snach
zwycięży paranoja zabierze całą wiarę jak mam ocalić się od zła."

Obrazek
Scoot Connor Kennedy
Avatar użytkownika
Ocalony od zła
Czarodziej
Zmiany FizyczneLitery w jakimś starożytnym języku na klatce piersiowej.
Ślady po ranach na plecach po ataku zjawy.
Zmiany PsychiczneLekkie bóle głowy od czasu do czasu.
Sporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Hall

Wypalił papierosa i wszedł do hallu. Był bardziej spokojny niż wcześniej. Chyba morfina zaczęła działać, a ta fajka wcale nie była taka zła, jak mógłby przypuszczać. Skierował się po schodach, w stronę profesorskiego gabinetu. Dawno nie był w swoim domu, chyba ta akademia stała się jego uzależnieniem.

/zt
"Na pewno będzie wojna
na pewno coś się stanie niepokój rośnie w moich snach
zwycięży paranoja zabierze całą wiarę jak mam ocalić się od zła."

Obrazek
Scoot Connor Kennedy
Avatar użytkownika
Ocalony od zła
Czarodziej
Zmiany FizyczneLitery w jakimś starożytnym języku na klatce piersiowej.
Ślady po ranach na plecach po ataku zjawy.
Zmiany PsychiczneLekkie bóle głowy od czasu do czasu.
Sporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Poprzednia strona

Powrót do Akademia

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)