zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Zatoka Żywiołów

Brzeg morza

Miejsce silnie związane z żywiołami. Kiedyś była tu osada tętniąca życiem, teraz stoi porzucona z niewiadomego powodu.

Re: Brzeg morza

świat zniknął. Nim w jej zaskoczonym umyśle dobrze wykształciło się przerażenie, obraz bagien zastąpił zupełnie inny. Widok zaparł jej dech w piersiach, nigdy nie widziała tyle piasku i... i tyle wody, wody, która łączyła się z niebem. Piękny widok.
Przesunęła nagie stopy po piasku pozwalając by przesypywał jej się między palcami. To było zupełnie inne uczucie niż wilgotna i grząska ziemi na bagnach.
- Cudownie. - Wyszeptała sama do siebie wpatrzona w horyzont. Powoli ruszyła w stronę wody i zaczęła spacerować po piasku wzdłuż linii, którą co jakiś czas przykrywała woda, a gdy fala się cofała, pod stopami pozostawał mokry piasek.
Obrazek
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   65%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Brzeg morza

Obrazek
Kobieta obserwowała przez chwilę dziewczynę po czym zsunęła z siebie płaszcz i schowała go do torby. Na wybrzeżu był zdecydowanie inny klimat niż w głębi kniei. Było cieplej i nie tak wilgotnie. Morska bryza przyjemnie owiewał twarz, a słońce grzało skórę.
- Widzę, że podoba ci się ta zmiana. - Kobieta uśmiechnęła się i rozejrzała, ale jak okiem sięgnąć nie było widać żywej duszy, a przynajmniej nie ludzkiej. W powietrzu latały ptaki, a po piasku chodziły małe żyjątka.
- Mój dom jest niedaleko, chodźmy. Będziesz mogła tu przychodzić, kiedy zechcesz. - Ruszyła w stronę ścieżki, która odchodziła z plaży.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Brzeg morza

- Bardzo. - Szła powoli piaskiem. Co jakiś czas zatrzymywała się unosząc jedną stopę i patrząc na odcisk w mokrym piasku, który zaraz zmywała kolejna fala.
Brak ludzi akurat odpowiadał Ayrin. Nie czuła się wśród ludzi swobodnie, co innego jeśli chodziło o zwierzęta. Przykucnęła niedaleko przemierzającego plażę kraba i obserwowała go kilka sekund. Nie znała takiego zwierzęcia, ale był zabawny. Nie mogła poświęcić mu wiele czasu, bo Fioletowowłosa na pewno nie będzie na nią czekać, a przynajmniej nie tyle i ile potrzebowała Wężowata. Wstała i szybszym krokiem dogoniła wiedźmę.
- Naprawdę? Nie rozumiem dlaczego jesteś tak miła... ludzie nie są mili. - Tamta kobieta z karczmy była... ale nie... ludzie to z reguły podłe stworzenia. Nie raz widziała jak zabijają inne istoty w sposób jaki dawał im niesprawiedliwą przewagę.
Obrazek
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   65%
Poziom Mocy:
   60%

Poprzednia strona

Powrót do Zatoka Żywiołów

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)